niestety pustynia zawsze pozostanie pustynia...i ten obrazek trzeba sobie wyobrazic ( zrywa polaczenie): Justyna siedzi na wielbladze, w tle wydmy, tylko piasek na horyzoncie i drobne postacie... slonce swieci jest pieknie... moj wielblad mial na imie Lulu... prawda ze romantycznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz